14. edycja Millennium Docs Against Gravity

14. edycja Millennium Docs Against Gravity zagości we Wrocławiu już między 12 a 21 maja. Jak co roku częścią wrocławskiej odsłony festiwalu będzie Grand Prix Dolnego Śląska. 14 filmów dokumentalnych z całego świata powalczy o Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3 000 euro.

Do dolnośląskiej nagrody nominowane zostały jedne z najciekawszych tytułów 14. edycji festiwalu – wśród nich m.in. nowe filmy Ulricha Seidla (“Safari”) i Siergieja Łoźnicy (“Austerlitz”), nominowany do Oscara obraz “Nie jestem twoim murzynem” Raoula Pecka czy poruszający portret charyzmatycznego niemieckiego artysty i teoretyka sztuki Josepha Beuysa (“Beuys. Sztuka to rewolucja” w reżyserii Andresa Veiela).

Pełna lista filmów nominowanych do Grand Prix Dolnego Śląska: https://bit.ly/2oHSKOF

O tym, który tytuł zostanie tegorocznym zdobywcą Grand Prix zadecyduje Jury w składzie: Agnieszka Wolny-Hamkało, Robert Gonera i Konrad Imiela. Imiela to aktor i reżyser, od 2006 roku kierujący Teatrem Muzycznym Capitol we Wrocławiu, a w latach 2006-2013 także wrocławskim Przeglądem Piosenki Aktorskiej. Gonera, kolejny w tegorocznym składzie jurorskim aktor, zagrał w kilkudziesięciu filmach (m.in. „Samowolka” Feliksa Falka, „Dług” Krzysztofa Krauzego, „Big Love” Barbary Białowąs), był współzałożycielem Dolnośląskiego Forum Filmowców i dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Scenarzystów INTERSCENARIO. Wolny-Hamkało – poetka, pisarka i publicystka – jest autorką m.in. książek („Lonty”, „Gospel”, „Ani mi się śni”) i szkiców poetyckich („Inicjał z offu”) oraz powieści „Zaćmienie” i „41 utonięć”. Ich decyzję poznamy 20 maja podczas gali wręczenia nagród w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Zwiastun laureata Grand Prix Dolnego Śląska 2016 – filmu “Sonita”

Zeszłorocznym laureatem Grand Prix Dolnego Śląska była “Sonita” irańskiej reżyserki Rokhsareh Ghaem Maghami. Jury postanowiło nagrodzić tytuł, który w przejmujący sposób ukazuje los uchodźcy i los kobiety w męskim świecie, a także uczciwie przedstawia proces powstawania samego filmu – pisała o zwycięzcy kapituła A.D. 2016: Dorota Monkiewicz, Agnieszka Zwiefka i Adam Kruk.

W kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego oraz na stronie dcf.wroclaw.pl od dziś nabywać można festiwalowe bilety w cenach 12 i 15 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji). Przy zakupie 7 lub więcej biletów każdy z nich kosztuje tylko 10 złotych. Więcej informacji o wrocławskiej odsłonie Millennium Docs Against Gravity znajdą Państwo na naszej stronie na Facebooku.

Wystawa Centrum Historii Zajezdnia “Wrocław 1945-2016” historycznym wydarzeniem roku?

Otwarte w ubiegłym roku Centrum Historii Zajezdnia wzbudza zainteresowanie nie tylko wśród wrocławian. Wystawa główna Zajezdni poświęcona powojennym losom ziem zachodnich intryguje i przyciąga tysiące odwiedzających. Doceniła to kapituła plebiscytu na Wydarzenie Historyczne Roku, która zadecydowała o zakwalifikowaniu wystawy do finału 10. edycji konkursu, w którym o końcowych wynikach zadecydują sami internauci.

Wyróżnienie ekspozycji Zajezdni jest tym ważniejsze, że jest to jedyna inicjatywa historyczna z Dolnego Śląska, która została zakwalifikowana do finału konkursu. W kwalifikacjach do tegorocznej edycji nadesłano 250 zgłoszeń. Spośród wszystkich inicjatyw jurorzy wybrali 15 najważniejszych – ich zdaniem – projektów w trzech kategoriach: „Wydarzenie”, „Wystawa” oraz „Edukacja i multimedia”.

Już samo zakwalifikowanie naszej wystawy do finałowego etapu plebiscytu jest dla nas miłym wyróżnieniem i sygnałem, że nasza praca spotyka się z pozytywnym odbiorem. To także ważny komunikat świadczący o tym, że jako społeczeństwo jesteśmy ciekawi naszych korzeni – mówi Marek Mutor, dyrektor Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”.

Wystawa Centrum Historii Zajezdnia to jedna z kilku propozycji

W kategorii “Wystawa”, do której zakwalifikowała się ekspozycja “Wrocław 1945-2016”, znalazły się także:

• Wystawa stała Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu,
• Szkło, metal, detal. Architektura Gdyni w szczegółach,
• Jeńcy wojenni w Krakowie 1939–1945,
• „Maria. Mater Misericordiae”.

Teraz o tym, która wystawa zdobędzie tytuł Historycznego Wydarzenia Roku zadecydują internauci. Aby wziąć udział w głosowaniu należy wejść na stronę www.whr.muzhp.pl, wybrać wystawę, na którą chce się oddać głos i zaakceptować regulamin. Głosowanie potrwa do 14 maja.

„Wydarzenie Historyczne Roku” jest ogólnopolskim Plebiscytem realizowanym od 2007 r., którego inicjatorem był portal historia.org.pl oraz Muzeum Historii polski. Celem konkursu jest wyróżnienie autorów najciekawszych inicjatyw historycznych w trzech kategoriach: wydarzenia, wystawy oraz edukacji i multimediów.

Nowa płyta DANIELO na przełomie października i listopada 2017

Na przełomie października i listopada 2017 roku do rąk słuchaczy trafi najnowsza płyta Danielo – “Bogu chwała i cześć”. Portal BlogKultura.pl objął swoim patronatem medialnym najnowszą płytę Danielo. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z artystą.

Gościem portalu BlogKultura jest Daniel Zieliński DANIELO. Pracujecie obecnie nad nową płytą „Bogu chwała i cześć”. Pierwsze dźwięki już możemy usłyszeć. Płyta wyjątkowa, bo w pewnym sensie jubileuszowa.

Dzień dobry. Jubileuszowa to chyba zbyt szumnie powiedziane, gdyż 5 płyt to jeszcze żaden spektakularny wyczyn, ale na pewno jest to dla mnie i dla nas płyta bardzo szczególna i wyjątkowa. Bez wątpienia stanowi zwieńczenie naszej działalności, w formule i kształcie, jaki funkcjonował przez ostatnie 10 lat.

W zapowiedziach do swojej płyty pisałeś o tym, że pojawiają się nowe dźwięki i kombinacje z efektami i barwą. Czego zatem można się spodziewać?

Założenie, jakie mi zawsze towarzyszyło przy nagrywaniu płyt było takie, by każda z nich miała swój klimat, swoją barwę, aby stylistycznie była nieco inna od poprzednich. Takie podejście rozwija i mobilizuje do ciągłych poszukiwań twórczego wyrażania siebie, swoich emocji. I tym razem reguła ta miała zastosowanie. Nowa płyta jest bardziej na rockową nutę, perkusja brzmi głębiej i mocniej, pojawiły się gitary elektryczne z efektami, przesterami itp. Piosenki są dosyć rozbudowane i z ciekawymi aranżacjami. Zależało mi na tym, aby oprócz wartościowego przekazu i treści było dużo przestrzeni na muzykę, zabawę dźwiękami, by każdy instrument miał coś ciekawego do powiedzenia. Wszyscy wykonali bardzo dobrą robotę i przy tym dobrze się bawiliśmy. Na płycie oprócz partii wokalnych znajdziemy dźwięki przeróżnych gitar, saksofonów, fletów, skrzypiec, bębnów. Naszym skromnym zdaniem, choć wiadomo, że subiektywnym, materiał jest bardzo interesujący. Nam się podoba.

„Bogu chwała i cześć” to dosyć szerokie hasło. O czym chcecie opowiedzieć? Czy DANIELO ma jakiś konkretny przekaz do słuchacza?

Od lat zapraszamy naszych słuchaczy, czy to poprzez płyty, czy w miejscach, w których dane było nam posługiwać, do tego, by żyć uwielbieniem. Nie chodzi mi jedynie o śpiewanie piosenek, a o styl życia. Mam na myśli stawanie każdego dnia przed Bogiem w postawie dziękczynienia i ufności w Jego opatrzność, wobec wszystkiego, co nas spotyka w życiu. Zaufanie i Dziękczynienie to klucze do szczerego Uwielbienia, a uwielbienie to nic innego, jak adorowanie samego Boga, trwanie w Jego obecności i czerpanie z niekończącego się źródła miłości i miłosierdzia, do którego Bóg zaprasza każdego z nas.

Piosenki, które znalazły się na tej płycie powstały w przeciągu  ostatnich 5 lat i są odbiciem tego, co nas spotykało w życiu. Są dni w których skaczemy z radości dziękując Bogu w pieśniach uwielbienia, ale są też takie dni, w których szukamy u Niego schronienia i pocieszenia. Ważne jest jednak, by każdego dnia stanąć przed Nim z ufnością i dziękczynieniem, choć czasem jest to bardzo trudne, i oddać mu należną CHWAŁĘ i CZEŚĆ.

Dzisiaj więc i my stajemy mówiąc BOGU CHWAŁA I CZEŚĆ, zawierając w tych słowach dziękczynienie za dar życia i zbawienia, za miłość Boga i Jego prowadzenie, za nasze rodziny i dzieci, za rodziców i rodzeństwo, za przyjaciół, za wspólnoty, za wszystkie miejsca, w których dane nam było posługiwać itd.

Mówicie, że nieustannie poszukujecie woli Boga, ale też swoje drogi.  To zaskakujące stwierdzenie, jeżeli słucha się waszej muzyki, to odnosi się wrażenie, że ta droga jest jasna i czytelna

Widzę, że przeczytałeś trochę informacji o nas. Chrześcijaństwo to nic innego, jak pielgrzymka do Królestwa Niebieskiego. Ważne jest zatem, aby być świadomym, jakimi drogami się idzie i czy zmierzają one do właściwego celu. Prędkość natomiast nie jest aż tak istotna. Dla osób, które od wielu lat zajmują się tym samym, które wciąż udzielają się przy wielu dobrych „Bożych dziełach”, istnieje zagrożenie takiej „jazdy w koleinach”. Wydaje się, że wszystko jest dobrze, robimy to, co do nas należy i do czego czujemy się powołani. Jednak czasem, w tej ilości zdarzeń i prędkości życia, można stracić pewną czujność i wpaść w te wspomniane koleiny, w których wygodnie się jedzie, ale często droga nie prowadzi nas do właściwego celu. Dlatego warto dokonywać „aktualizacji swoich map” i pytać Boga o właściwe drogi i o to, co tak naprawdę powinniśmy robić. To są trudne pytania, bo czasami boimy się odpowiedzi, które wymagały by od nas zmian lub rezygnacji z dotychczasowych działań. Człowiek z reguły ma lęk przed zmianami lub przed drogą, której nie jest pewien, ale właśnie na tym polega ta postawa ufności Bogu, o której wspomniałem już wcześniej.
Te nieustanne poszukiwanie woli i dalszej drogi, dokonywało się u nas po każdym roku służby i dokonuje się również teraz.

Od pewnego czasu możemy zaobserwować umocnienie się muzyki chrześcijańskiej na rynku muzycznym. Zgodzisz się, że to dobry trend?

Nie będę tu wyjątkiem , ale moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak „muzyka chrześcijańska”, choć faktycznie tego typu etykieta w języku potocznym funkcjonuje. Prawdą jest również to, że muzyka typu „Worship & Praise” stanowi największy udział w rynku muzycznym w USA. Niestety  w mainstreamowych mediach takich informacji się nie podaje, a główne rozgłośnie radiowe puszczają głównie zagraniczne, popowe piosenki, których wartość przekazu, delikatnie mówiąc, nie jest zbyt wysoka. A jeśli uda się przemycić jakiś numer chrześcijańskiego artysty, to wyłącznie w języku obcym.

Wyjątkiem są oczywiście kolędy, ale ich obecność wynika bardziej z podejścia marketingowo.. Jakoś piosenek związanych ze Zmartwychwstaniem ciężko się w tych stacjach doszukać.
Miejmy jednak nadzieję, że i w Polsce nastanie taki czas, że ten rynek „muzyki chrześcijańskiej” będzie rósł mocno w siłę. Dzięki temu Słowo Boże i wartościowy przekaz będzie mógł dotrzeć do szerszego grona odbiorców.

Dzielicie się muzyką; na youtube są chwyty, słowa. Dla większości zespołów to chyba nie jest istotne. A dla was tak.

Sam wspominam lata 90-te, kiedy uczyłem się grać na gitarze. Nie było wtedy tak dostępnego internetu i działających portali, oferujących teksty piosenek z dołączonymi akordami. Człowiek musiał sobie radzić jakoś sam, kombinować, ze słuchu domyślać się akordów, podpatrywać na koncertach itp. Nie wiem, czy komuś będzie to potrzebne i czy ktoś będzie chciał zagrać gdzieś naszą piosenkę, ale stwierdziłem, że nic mnie to nie kosztuje, a może tylko ułatwić sprawę. Czemu więc tego nie dać?

Kiedy nowa płyta trafi do rąk słuchaczy?

Płytę planuję wydać jesienią bieżącego roku, zapewne gdzieś w okolicach adwentu. Obecnie jeszcze trwają prace nad ostatecznymi miksami piosenek i projektami graficznymi. Z drugiej strony, tej bardziej marketingowej, prowadzone są rozmowy związane z udzieleniem Patronatu wydawniczego lub medialnego. Mogę powiedzieć, że są już z nami: Wspólnota Hallelu Jah, Wspólnota Benedictus, Fundacja Vide-Verde, Radio Rodzina, Radio Emaus, Radio Fara, Radio Victoria, Radio Via, Radio Anioł Beskidów, Klub Dobrej Muzyki i Blog Kultura. Patronatu udzieliły również marki związane z Domem Wydawniczym Rafael – Prodoks i Dobre Nowiny.

Miło będzie, jeśli nasze dźwięki zawitają do jak najszerszego grona odbiorców. W tym miejscu chciałbym zaprosić inne wrocławskie (i nie tylko) wspólnoty do włączenia się do tej inicjatywy. Jeszcze jest trochę czasu, by dołączyć do grona Patronów tej płyty. Aby umilić trochę czas oczekiwania na płytę, zapewne pojawi się kilka piosenek na naszym kanale Danielo na Youtube. Proszę również o wsparcie modlitwą, aby wszystko udało się dopiąć na czas.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Ja również dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

Przedstawiamy Państwu kolejną piosenkę Danielo – TYLKO JEZUS. Piosenka pochodzi z płyty „Bogu chwała i cześć”, której premiera planowana jest na jesień 2017r. i której patronem medialnym jest BlogKultura.pl

Więcej informacji o Danielo

www.danielo.art.pl

https://www.facebook.com/ProjektDanielo

danielo.lion@gmail.com

80’s 90’s Fantastic Heroes – wystawa w Centrum Kultury “Zamek”

Wystawa 80’s 90’s Fantastic Heroes prezentuje 40 oryginalnych plansz komiksowych z superbohaterami i bohaterami fantastyki lat 80- tych i 90- tych. Są to pracę m.in. wydawnictw Marvel, DC, Dark Horse, Image, Dynamite, autorów takich jak: Pat Ollife (USA), Sal Buscema(USA) Jesus Merino (Hiszpania), Joe Bennett (Brazylia) Mike Deodato (Brazylia), Mike Miller (Kalifornia). Na planszach bohaterowie popkultury, której eksplozję obserwowaliśmy w latach 80 – tych w Polsce: Batman, Superman, Iron Man, Captain America, Antman, He-Man, Wolverine, Aliens, Batgirl, Hulk, Thor, Punisher, Spawn, Spider Man, Terminator, Wander Woman I bohaterowie Star Trek i Gwiezdnych Wojen. Wystawa to ukłon w stronę lat 80 i 90- tych w popkulturze i fantastyce, która zarówno w literaturze, filmie, komiksach i technologii tamtych czasów osiągnęła niesamowity rozwój, którym do dziś jesteśmy zachwyceni. Weekend otwarcia wystawy 13, 14 maja będzie obfitował w ciekawe wydarzenia, które pozwolą nam na sentymentalny powrót do tamtych czasów.

ATRAKCJE WEEKENDU OTWARCIA:
KONKURS – POCZUJ LATA 80/90

Wróć do czasów młodości, zobacz, jak to było kiedyś! Zainspiruj się komiksami, filmami oraz modą z lat ’80 i przyjdź w przebraniu. Najoryginalniejszy strój zostanie nagrodzony, a każdy uczestnik otrzyma pamiątkowe zdjęcie zrobione przez fotografa. Regulamin konkursu na stronie: www.zamek.wroclaw.pl

ZOSTAŃ SUPERBOHATEREM

Każdy kto odwiedzi nas w niedzielę może przeistoczyć się w superbohatera skorzystać z supermocy świetnej ręki rysownika i karykaturzysty Szymona Teluka. Szymon jest do Waszej dyspozycji od 12:00 do 16:00. Wpadnijcie przeistoczyć się w ulubionego superbohatera. Udział jest bezpłatny.

Szymon Teluk – malarz, rysownik, ilustrator. Jako twórca posługuje się głównie piórkiem i kolorem nakładanym w programie graficznym. Tworzy także w technice olejnej. Od lat rysuje karykatury oraz tworzy wizualizacje i concept-arty na potrzeby gier, eventów oraz reklamy. Prowadzi warsztaty komiksu, ilustracji i karykatury.

GRY I KOMPUTERY MINIONEJ ERY

RetroGralnia to inicjatywa mająca przypomnieć osobom żyjącym i dorastającym w drugiej połowie dwudziestego wieku zdobycze pierwszych lat informatyki i video rozrywki. Naszym celem jest pokazanie jak najszerszemu gronu odbiorców ogromnej ilością sprzętu, który tylko w ograniczonej ilości trafiał w tamtych czasach pod polskie strzechy, a był popularny na całym świecie. Drugim, równie ważnym, a może ważniejszym celem RetroGralni jest prezentacja historii komputerów i gier osobom młodszym i dzieciom, dla których może to być pierwsze spotkanie z pierwowzorami dzisiejszych najnowszych zdobyczy technologii, które czerpią szerokimi garściami z rozwiązań i pomysłów swoich poprzedników.

WARSZTATY DLA DZIECI

Superbohaterskie warsztaty dla dzieci poprowadzi Justyna Patecka. Warsztaty z wykorzystaniem niekonwencjonalnej metody monotypii za pomocą pianki do golenia oraz barwników spożywczych. Prostota procesu tej techniki warsztatowej umożliwia uwolnienie spontaniczności i wyobraźni. Uczestnicy warsztatów poznają oraz wykorzystają także techniki maskowania, szablonów, zwielokrotnienia oraz przesunięcia. Tematem warsztatów będą superbohaterowie, który rozpoznawalne sylwetki posłużą jako szablony do stworzenia kolorowych. niesamowitych prac

KONCERTY

Podczas imprezy odbędą się trzy koncerty muzyki elektronicznej i komputerowej wykonywanej na żywo. Zagrają pochodzący z Wrocławia Katod (muzyka elektroniczna z wykorzystaniem komputerów 8/16 bitowych Commodore i Atari i tradycyjnych instrumentów elektronicznych) JDan Project oraz z Trzebnicy – MotionRide (muzyka trackerowa przygotowywana na komputerach 8/16bitowych Atari i Amga).

MotionRide – producent elektronicznej muzyki tanecznej (EDM) z okolic Wrocławia, czasem robiący również instrumentalnego rocka. Zarówno jeden jak i drugi styl łączy z brzmieniem retro, zwanym chiptune. Muzykę swoją robi w tzw. trackerach (tych nowoczesnych, jak również tych na komputerach retro, typu Amiga, Atari 65XE, Commodore 64, Atari STE, Nintendo Game Boy, PC DOS). Od czasu do czasu robi też REMIXY/covery popularnych utworów muzyki POP/Rock lub piosenek ze ścieżek dźwiękowych gier wideo. Dodatkowo zajmuje się też grafiką i animacją ośmio/szesnasto bitową (np. zwiastuny kanałów YouTube retro). Wszystko to można posłuchać i obejrzeć na kanale: www.youtube.com/user/MotionRideVideos
Wybrane utwory:

Remix ścieżki dźwiękowej gry Donkey Kong (Nintendo):
https://goo.gl/RmOHgP
Space Crusin – https://goo.gl/VIwkOI
Moo Moo Meadows – REMIX utworu ze ścieżki dźwiękowej do gry Mario Kart (Nintendo Wii) – https://goo.gl/QMNroz
The End – https://goo.gl/FQBo8O

JDan Project – pochodzi z Wrocławia. Aktualnie mieszka w Legnicy. Tworzy muzykę elektroniczną, przede wszystkim instrumentalną. Preferuje muzykę relaksacyjną, sekwencyjną, lekko rockową. Również klimaty ambientowe. Korzysta z syntezatorów wirtualnych i analogowych.

80’s 90’s Fantastic Heroes – weekend otwarcia wystawy

80’s 90’s Fantastic Heroes – 13-14 maja (sobota – niedziela), na atrakcje towarzyszące – wstęp wolny, na wystawę – 10zł. Galeria komiksu i Ilustracji w Centrum Kultury “Zamek”, pl. Świętojański 1, Wrocław
Wystawa czynna do 6 lipca, wstęp – 10zł

Wielkie święto muzyki we Wrocławiu – 53. Jazz nad Odrą

26 kwietnia we Wrocławiu rozpoczyna się 53. Jazz nad Odrą – najstarszy festiwal jazzowy w kraju. W programie m.in. amerykańskie sławy – RaviColtrane, Jeff „Tain” Watts, Kendrick Scott oraz Tia Fuller, międzynarodowe projekty m.in. Marka Napiórkowskiego i Piotra Barona, premiery płytowe, Konkurs na Indywidualność Jazzową i wielki finał w postaci Światowego Dnia Jazzu Polskiego. Nie zabraknie wydarzeń towarzyszących, w tym wystaw, corocznej wielkiej giełdy fonograficznej i spotkania z Filipem Łobodzińskim w związku z premierą książki o Johnie Coltranie. Festiwal potrwa do 30 kwietnia. Wtedy też po Odrze pływać będą statki z jazzową muzyką na żywo.

53. Jazz nad Odrą
53. Jazz nad Odrą
Coltrane według Coltrane’a na otwarcie

Festiwal otworzy nominowany do tegorocznych Fryderyków zespół Kamil Piotrowicz Sextet(26 kwietnia, godz. 19:00, Impart). Zaraz po nim usłyszymy Coltrane’s Sound – projekt będący hołdem dla zmarłego 50 lat temu Johna Coltrane’a. Z RavimColtrane’em, synem artysty, zagra jazzowy ambasador Wrocławia w Los Angeles – Darek Oleszkiewicz. Koncerty poprzedzi spotkanie z Filipem Łobodzińskim (godz. 17:30, Impart), autorem brawurowego tłumaczenia świeżo wydanej książki wyd. Kosmos Kosmos pt. Coltrane według Coltrane’a. Późnym wieczorem Tomasz Wendt zagra w premierowym projekcie z Atom String Quartet – Behind the Stringszabrzmi w sali kameralnej od godz. 23:00. Tego samego dnia w Imparcie rozpocznie się wystawa „Jazz World Photo” prezentująca 30 najlepszych zdjęć z międzynarodowego konkursu organizowanego pod tą samą nazwą (wernisaż: godz. 17:00).

Od 26 kwietnia także Barbara (ul. Świdnicka 8c) będzie gospodynią wystawy. Pod hasłem „One Minute Jazz Portrait” fotograf Sławek Przerwa zaprezentuje fantastyczne zdjęcia artystów Jazzu nad Odrą. Z kolei od wtorku, 25 kwietnia, we Wrocławskiej Galerii Polskiego Plakatu (ul. Św. Mikołaja 54/55) otwarta jest wystawa „Wielcy ludzie jazzu – plakaty Waldemara Świerzego”. To pierwsza prezentacja 25 portretów największych twórców jazzu XX wieku. Wśródnich m.in. King Oliver, Charles Mingus, Thelonius Monk, Miles Davis oraz Ray Charles.

53. Jazz nad Odrą – atrakcje programu głównego

W programie festiwalu nie zabraknie kobiecej reprezentacji. Z jazzowym trio zagra saksofonistka i flecistka Tia Fuller (27 kwietnia) znana m.in. ze współpracy z wielką gwiazdą r’n’bBeyonce. Dzień później,na scenie Impartu wystąpi wybitny jazzowy improwizator, perkusista Jeff „Tain” Watts. Wisienką na torcie w jazzowym menu będą sobotnie koncerty. Leszek Możdżer zagra z laureatem ubiegłorocznej Grand Prix – grupą Skicki-Skiuk, a na scenie teatralnej pojawi się wschodząca gwiazda, amerykański perkusista Kendrick Scott.

Program główny to także projekty specjalne wrocławskich jazzmanów. Z Piotrem Baronem wystąpi Gary Smulyan, a Marek Napiórkowski przedstawi międzynarodowy kwartet WAW-NYC. W sali kameralnej dziewięć zespołów konkursowych ubiegać się będzie o Grand Prix 2017 i nagrodę pieniężną w wysokości 25 tysięcy złotych, ufundowaną przez Prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza. Nocą prezentować się tam będą zwycięzcy wiodących polskich konkursów jazzowych: Mateusz Smoczyński (Konkurs im. Seiferta), Tomasz Chyła Quintet (Jazz Juniors) oraz Paweł Kaczmarczyk jako Paweł Kaczmarczyk Audiofeeling Trio.

Niedzielny finał

Światowy Dzień Jazzu Polskiego, jazz… na Odrze i giełda fonograficzna. Finałem tegorocznej edycji festiwalu będzie Światowy Dzień Jazzu Polskiego. Pod hasłem POLISH JAZZ – YES!, korzystając ze znamiennego tytułu najnowszej płyty Zbigniewa Namysłowskiego, świętować będziemy finał 53. Jazz nad Odrą. – Wszystkie festiwalowe sceny oddajemy polskim artystom jazzowym. Chcemy, aby Jazz nad Odrą stał się ambasadorem polskiej muzyki jazzowej za granicą. – mówi Krzysztof Maj, dyrektor generalny festiwalu. Od wczesnego popołudnia do późnej nocy na scenach Impartu i w Przestrzeni Kreatywnej na placu Społecznym wystąpi kilkanaście znakomitych polskich zespołów. Wśród nich m.in. Zbigniew NamysłowskiQuintet, Piotr Wojtasik z Tribute to Akwarium, Eskaubei&Tomasz Nowak Quartet ft. Mr. Krime, Magda Zawartko i Grzegorz Piasecki, Jachna/Tarwid/Karch Trio, a także Tęgie Chłopy. Kuba Stankiewicz z zespołem Echoes of Heroes zaprezentuje swój najnowszy projekt Music of Henry Mancini, a Zbigniew Lewandowski przedstawi specjalny program poświęcony genialnemu perkusiście BuddiemuRichowi.

W Światowy Dzień Jazzu Polskiego muzyka zabrzmi nie tylko nad, ale także na Odrze. Od godziny 10:00 do 18:00, na trzech statkach usłyszeć będzie można jazz grany na żywo. Zespoły: HarmonyTrejo, Jazzu i MRL Trio uprzyjemniać będą 50-minutowe rejsy rozpoczynające się i kończące w Przystani Kardynalskiej. Bilety, w cenie 20 zł (normalny) i 15 zł (ulgowy), dostępne będą przy wejściu na pokład.
Niedziela, 30 kwietnia, to także wielki dzień dla kolekcjonerów muzyki. W ramach organizowanej na Mazowieckiej 17 giełdy fonograficznej, będzie można nabyć płyty CD, winyle i kasety, poznać muzyczne i wydawnicze nowości, powymieniać się krążkami oraz porozmawiać o muzyce. W Imparcie będzie działał też festiwalowy boutiqueDe’Moliki z gadżetami festiwalowymi i płytami artystów festiwalu. Giełda rozpocznie się o godzinie 12:00. Wstęp wolny.

Codziennie, po koncertach programu głównego, w klubie Autograf odbywać się będą jam sessions z udziałem artystów tegorocznej edycji Jazzu nad Odrą. Wstęp wolny.

53. Jazz nad Odrą – ostatnie bilety

Można jeszcze kupić bilety na 27, 28 i 30 kwietnia. Ceny biletówna koncerty w sali teatralnejzaczynają się od 60 złotych (miejsce na balkonie). Jednodniowy bilet na Światowy Dzień Jazzu Polskiego kosztuje 90 złotych (ulgowy – 60 złotych). Bilety dostępne są w kasie Impartu (Mazowiecka 17), online na www.jazznadodra.pl, www.impart.art.pl oraz www.eventim.pl, a także w stacjonarnych punktach sprzedaży w salonach Empiku, Media Markcie i Saturnie w całej Polsce.
Więcej na: www.jazznadodra.pl

Kapela Ze Wsi Warszawa w Noc Świętojańską

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych w świecie polskich grup muzycznych – Kapela ze Wsi Warszawa wystąpi 24 czerwca w ramach Nocy Świętojańskiej organizowanej od kilku lat z okazji Święta Wrocławia.
Najkrótszą noc w roku warto spędzić przy polskiej muzyce folkowej – koncert rozpocznie się o godz 23.30 w klimatycznym wnętrzu Synagogi Pod Białym Bocianem.

Kapela ze Wsi Warszawa istnieje od 1997 roku. Na jej repertuar składają się awangardowe interpretacje muzyki tradycyjnej, szeroko pojętego terenu Mazowsza, ukochanej krainy Chopina. Mimo wierności tradycyjnym technikom gry i śpiewu, pełne inwencji wykonania dawnych utworów brzmią zaskakująco awangardowo i są w pełni zrozumiałe dla współczesnego odbiorcy. Choć w instrumentarium kapeli słyszymy tradycyjne instrumenty – skrzypce, cymbały, baraban, bęben obręczowy – brzmią one wyjątkowo nowocześnie, a muzycy nie boją się zestawiać ich choćby z DJ’ami.

Debiutancki album, “Hop Sa Sa” został nagrany na żywo w Studio Polskiego Radia, a wyprodukował go Włodzimierz Kleszcz. Jest on pomysłodawcą i producentem epokowych mariaży kapeli Trebuniów-Tutków z Twinkle Brothers i Adrianem Sherwoodem.

W 2001 roku Kapela ze Wsi Warszawa wydała album “Wiosna Ludu”, za który otrzymała nagrodę Grand Prix na festiwalu International Competition of Folk Music Recordings za najlepsze nagranie muzyki folk przyznane przez Europejską Unię Radiową.

W 2005 roku ukazała się trzecia płyta formacji – “Wykorzenienie”. Album miał swoją premierę we wszystkich państwach Unii Europejskiej, USA, Kanadzie i Japonii. W Niemczech płyta “Wykorzenienie” została uznana przez miesięcznik “Stereo” za jedną z 3 najlepszych płyt tego roku w kategorii “muzyka zagraniczna”.

W 2006 Kapela ze Wsi Warszawa otrzymała “Fryderyka” w kategorii najlepszy album folk/etno za “Wykorzenienie”. Znalazła się także w gronie 10 nominowanych albumów do nagród amerykańskiego przemysłu muzycznego – Grammy.

W 2008 roku nagrany zostaje 4. studyjny album – “Infinity”. Na początku tego roku grupa otrzymała po raz drugi w swej karierze nagrodę Fryderyka, tym razem za najlepszy album Folk 2008 – “Wymixowanie”.

W 2010 album „Infinity” zdobywa tytuł Folkowego Fonogramu Roku, oraz zdobywa trzeciego w historii zespołu “Fryderyka” za najlepszy album Folk/World Music. W 2012 ukazuje się 6. album Kapeli ze Wsi Warszawa – “NORD”. Wydawnictwo zbiera znakomite recenzje krytyki i wzbudza entuzjazm słuchaczy.

W rocznym zestawieniu World Music Charts Europe 2012 „NORD” KzWW zajmuje 15. miejsce pośród 1009 nominowanych albumów. Wyróżniony zostaje także przez Polskie Radio tytułem „Folkowego Fonogramu Roku”, a zespół otrzymuje nominację do prestiżowych nagród „Songlines Music Awards 2012” w kategorii „Best Group”.

Siłą Kapeli są koncerty, których zespół zagrał setki, głównie poza Polską. Blisko 40 krajów, 5 kontynentów. Od Osaki, Tokio i Tajpej poprzez Sydney, Moskwę, Paryż czy Lizbonę. Teatry, kluby, wielkie (Glastonbury, Roskillde, WOMAD, Sziget, Rudolstadt) festiwale. Niewielkie grupki słuchaczy i tysięczne rzesze. I tak bez przerwy na przestrzeni lat 1997-2017.

Członkowie zespołu aktywnie współtworzą scenę world music w Polsce. Obecni i byli muzycy Kapeli uczestniczyli i udzielają się w takich zespołach i projektach jak: R.U.T.A., Village Kollektiv, Incarnations, Stilo, Zespół Polski, Żywiołak, Roberto DELIRA&Kompany, Etnofonie Kurpiowskie, Trebunie-Tutki.

Kapela Ze Wsi Warszawa – kiedy koncert

24.06.17 godz 23.30 Synagoga Pod Białym Bocianem, ul.Włodkowica 7
WrocLove Fest – Noc Świętojańska 2017
Kapela Ze Wsi Warszawa
bilety: 60 zł – I miejsca, 45 zł – II miejsca, 30 zł – miejsca stojące

Bilety dostępne w sieci salonów Empik, Saturn i MediaMarkt w całej Polsce
oraz w serwisach: www.biletin.pl, www.ticketpro.pl, www.ebilet.pl, www.eventim.pl, www.biletyna.pl
rezerwacje: bilety@o2.pl

Kayah & Transoriental Orchestra w Synagodze Pod Białym Bocianem

Niezwykły projekt znanej wokalistki powraca do Wrocławia. W ramach obchodów Święta Wrocławia 25 czerwca w Synagodze Pod Białym Bocianem wystąpią Kayah & Transoriental Orchestra.

Kayah zaprasza w egzotyczną podróż. Wszystko zaczęło się od wielkiej muzycznej miłości Kayah do muzyki world. Artystka od dawna planowała nagranie albumu właśnie w tej stylistyce. Impulsem do rozpoczęcia pracy nad materiałem okazało się zaproszenie Kayah do występu na festiwalu Warszawa Singera. Specjalnie na potrzeby tego jednego koncertu powstał niezwykły projekt – Transoriental Orchestra. Kayah do współpracy zaprosiła Atanasa Valkov, kompozytora filmowego I producenta muzycznego. Wspólnie wybrali do projektu wybitnych instrumentalistów oraz solistów pochodzenia polskiego, ukraińskiego i irańskiego, co dodatkowo poszerza muzyczny dialog i nadaje charakter autentycznej wielokulturowości projektu. W instrumentarium zespołu znalazły się niespotykane instrumenty, takie jak: cymbały, santur, oud, saz, lutnie, flety, piszczałki i wiele innych.

Repertuar Kayah & Transoriental Orchestra to ogromne wyzwanie. Na płycie znalazły się pieśni żydowskie z różnych regionów Europy i Bliskiego Wschodu. Ta różnorodność geograficzna ma oczywiście odzwierciedlenie w muzyce, w której słychać brzmienia bałkańskie, perskie, słowiańskie, afrykańskie no i oczywiście żydowskie. To także różne języki, z jakimi musiała zmierzyć się Kayah – śpiewa po hebrajsku, w jidysz, ladino i arabsku.

Kayah & Transoriental Orchestra – wystąpi w składzie:

– Jan Smoczyński / piano, klawisze
– Iwonka Zasuwa / wokal
– Marta Zalewska / bas, kontrabas
– Patrycja Napierała / instrumenty perkusyjne
– Mateusz Adamczyk / skrzypce
– Jahiar Azim Irani /cymbały, santur, wokal
– Jakub Niedoborek / gitary, oud, saz, lutnie
– Włodzimierz Antoniw / klarnet, klawisze, elektronika
– Maciej Cierliński / lira korbowa

25.06.17 godz 20.00 Synagoga Pod Białym Bocianem, ul.Włodkowica 7
WrocLove Fest – Noc Świętojańska 2017
Kayah & Transoriental Orchestra
bilety: 100 zł – I miejsca, 75 zł – II miejsca, 50 zł – miejsca stojące

Bilety dostępne w sieci salonów Empik, Saturn i MediaMarkt w całej Polsce oraz w serwisach: www.biletin.pl, www.ticketpro.pl, www.ebilet.pl, www.eventim.pl, www.biletyna.pl
rezerwacje: bilety@o2.pl

Wrocław stolicą Piwnej Rewolucji

Organizator jednej z największych piwnych imprez w Europie, Centrum Kultury „Zamek”, przedstawia kolejną atrakcję tegorocznego Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa. W ciągu ostatnich lat świadomość konsumencka i kultura picia piwa w Polsce przeszły ogromne przemiany, zasługujące na miano Piwnej Rewolucji. To właśnie pod tym hasłem będą powstawać prace konkursowe, będące filmową opowieścią o zmianie wizerunku piwa.

Rewolucja, jaką w ostatnich latach przeszedł rynek piw, zasługuje na podsumowanie. Organizatorzy Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa – znawcy trunku, obserwatorzy i współautorzy tych przemian, zachęcają do pokazania swojej interpretacji Piwnej Rewolucji.

Podczas jednego z najważniejszych dla Wrocławia wydarzeń, jakim jest organizowany od ośmiu lat Festiwal Dobrego Piwa, oprócz wielu dotychczasowych atrakcji, przedstawionych zostanie gros nowych. Interpretacja rewolucji w kontekście piwa, sposobu jego picia, smakowania, testowania, porównywania, warzenia zostanie przedstawiona w formie filmowej. Krótki projekt, do 3 minut, w ciekawy, nieszablonowy sposób, będzie miał na celu zaprezentowanie swojej wizji Piwnej Rewolucji. Film może być nakręcony kamerą cyfrową, telefonem komórkowym, aparatem fotograficznym lub dowolnym urządzeniem pozwalającym na zapis obrazu, np. tablet, go pro, itp.

– Konkurs jest okazją do przedstawienia w interesującej, twórczej formie swojej interpretacji zmian na rynku piw, jakie przez ostatnie lata możemy obserwować, a także wśród samych jego konsumentów. Kamera jest do tego idealnym narzędziem. Najważniejszy jest jednak pomysł – w kilka minut można przedstawić swoją wizję przemian w bardzo aktualnym temacie. Zauważyliśmy, jak po Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa licznie powstają kolejne podobne imprezy, podczas których można spróbować wyśmienitych propozycji browarów, nie tylko z Polski. To pokazuje, jak wiele jest osób, dla których dobre piwo jest naprawdę ważne i inspirujące. Bywalcy piwnych imprez to bardzo otwarci ludzie, szukający ciągle nowych, ciekawych rozwiązań – liczymy, że swoją kreatywność pokażą również przy okazji konkursu „Piwna Rewolucja” – mówi Joanna Boś, pomysłodawczyni konkursu i koordynator organizacyjny WFDP.

Grono amatorów piw, którzy oceniają, testują, dla których liczy się nie ilość, a jakość, wciąż się poszerza. Powstają nowe browary, a na półkach sklepowych pojawia się coraz więcej propozycji piw rzemieślniczych, wyróżniających się oryginalnym smakiem, aromatem i wyglądem.

– Datę wybuchu piwnej rewolucji w Polsce można określić bardzo precyzyjnie – to 7 maja 2011 roku. Wówczas na 2. Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa premierę miało piwo Atak Chmielu z browaru Pinta. Choć od tego czasu minęło tylko 6 lat, to zmiany, jakie zaszły w branży piwnej w tym czasie, bez wątpienia można określić rewolucją. Jak tego ducha oddać w 3 minutowym filmie? Z radością przyjrzę się pomysłom konkursowiczów – mówi Tomasz Kopyra, jeden z jurorów konkursu „Piwna Rewolucja”.

Aby wziąć udział w konkursie, trzeba zrealizować film – trwający maksymalnie 3 minuty, przedstawiający własną wizję Piwnej Rewolucji. Dlaczego warto? Po pierwsze – jest to jedyna okazja do wzięcia udziału w tego typu konkursie na piwnym festiwalu. Po drugie – każdy może dołączyć do Rewolucji, bez względu na doświadczenie, umiejętności czy wiedzę na temat piwowarstwa. Jedynym warunkiem, który trzeba spełnić, jest ukończenie 18. roku życia.

Dla autorów najlepszych trzech filmów wyróżnionych przez jury czekają nagrody finansowe i rzeczowe ufundowane przez Browar Pinta, który – o czym wspomina wcześniej Tomasz Kopyra, uznawany jest za pioniera Piwnej Rewolucji w Polsce.

Konkurs startuje już 24 kwietnia, a prace należy składać listownie, kurierem, osobiście lub drogą elektroniczną w nieprzekraczalnym terminie do 24 maja do godziny 15.30 na adres Centrum Kultury „Zamek”, plac Świętojański 1, 54-001 Wrocław. Finał konkursu odbędzie się 10 czerwca podczas 8. Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa na Stadionie Wrocław. Regulamin dostępny jest na stronie www.festiwaldobregopiwa.pl.

Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa – historia

Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa jest międzynarodową imprezą odbywającą się rokrocznie od 2010 r. we Wrocławiu, na którym swoje wyroby prezentują browary z Polski i z zagranicy. Organizatorem jest Centrum Kultury „Zamek”. Inicjatorkami Festiwalu były Joanna Boś i Agnieszka Wołczaska-Prasolik (laureatka Złotego Chmielu 2013, piwowar w Browarze Warsztat Piwowarski). W latach 2010-2013 impreza odbywała się na terenach zamku oraz Parku Leśnickiego, znajdującego się na wrocławskim osiedlu Leśnica. Ze względu na stale wzrastające zainteresowanie Festiwalem, został on przeniesiony na esplanadę Stadionu Miejskiego. Obecnie jest to jedna z największych imprez tego typu w Europie. Organizatorzy oferują dla swoich gości liczne degustacje, koncerty, warsztaty, konkursy i pokazy. W tymroku WFDP odbędziesięw dniach 9-11 czerwca.

Alex Marwood gościem MFK 2017

Znamy już pierwszych,  zagranicznych gości Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2017. Stolicę Dolnego Śląska odwiedzi w maju brytyjska pisarka Alex Marwood.

Alex Marwood to pseudonim brytyjskiej pisarki i dziennikarki SerenyMackesy. Jest wnuczką dwóch pisarek, można więc zaryzykować stwierdzenie, że pisarstwo odziedziczyła w genach. Swój pierwszy THRILLER psychologiczny, „Dziewczyny, które zabiły Chloe”, opublikowała jako Alex Marwood w 2012 roku; przyniósł jej między innymi Nagrodę im. Edgara Allana Poe i został przetłumaczony na 17 języków. Pisarka mieszka w Londynie i pracuje nad kolejnymi książkami.

Alex Marwood spotka się z czytelnikami w sobotę, 27 maja, o godz. 18.00 w Mediatece (pl. Teatralny 5).

Międzynarodowy Festiwal Kryminału Wrocław 2017 odbędzie się w dniach 24 – 28 maja 2017. Więcej informacji będzie można znaleźć na festiwalowej stronie oraz na FB: https://tinyurl.com/kvvoodg.

Alex Marwood to wnuczka dwóch pisarek, można więc zaryzykować stwierdzenie, że upodobanie do literatury odziedziczyła w genach. A zanim zaczęła publikować thrillery psychologiczne jako Alex Marwood, pod własnym nazwiskiem wydała kilka powieści obyczajowych.

Alex Marwood to pseudonim brytyjskiej dziennikarki i pisarki Sereny Mackesy. Urodziła się jako córka historyka wojskowego i profesora literatury angielskiej Piersa Mackesy’ego oraz wnuczka dwóch pisarek: Margaret Kennedy (której książka „The Constant Nymph” była bestsellerem w latach dwudziestych XX wieku) oraz Leonory Mackesy, publikującej powieści dla kobiet pod pseudonimami Leonora Starr i Dorothy Rivers.

Serena Mackesy jest absolwentką literatury angielskiej na University of London. Po studiach pracowała w różnych zawodach: jako sekretarka, nauczycielka angielskiego, autorka słownika i krzyżówek, sprzedawca, wreszcie dziennikarka – pisała między innymi recenzje programów telewizyjnych dla „Independent” (udowadniając tym samym pomyłkę swojej nauczycielce, która powiedziała trzynastoletniej Serenie, że nie można żyć z oglądania telewizji).

Sama o sobie mówi, że jest raczej nudna, a ciekawe życie prowadzi w swojej głowie. Efekt? Książki, które publikuje.Zadebiutowała pod własnym nazwiskiem w 1999 roku powieścią „The Temp”. Następnie ukazały się „Virtue” (2000), „Simply Heaven” (2002) i „Hold My Hand” (2008).

Alex w Polsce

W 2012 roku pod pseudonimem Alex Marwood pisarka opublikowała swój pierwszy thriller psychologiczny, „The Wicked Girls” („Dziewczyny, które zabiły Chloe”). To historia dwóch nastolatek oskarżonych o zabicie czterolatki. Po dwudziestu pięciu latach, o młode kobiety, które zbudowały swoje życie na kłamstwie i pilnie strzegą swej prawdziwej tożsamości, upomina się przeszłość. Książka została nominowana w Wielkiej Brytanii do nagrody przyznawanej przez International Thriller Writers, a w Stanach Zjednoczonych zdobyła Edgar Allan Poe Award w kategorii najlepsza powieść roku 2014. Została przetłumaczona na 17 języków.W 2014 roku ukazał się kolejny thriller Alex Marwood, „The Killer Next Door” („Zabójca z sąsiedztwa”). To połączenie naturalistycznego thrillera z inteligentną i zabawną czarną komedią. Powieść zdobyła nagrodę Macavity for Best Mystery 2015, a prawa do jej sfilmowania kupiła Rabbit Bandini Productions, firma producencka należąca do Jamesa Franco. Najnowszythriller autorki, „The Darkest Secret” („Najmroczniejszy sekret”), opublikowana w 2016 roku, to opowieść o narcystycznych zaburzeniach osobowości ze zbrodnią w tle.

Powieści pisarki zostały przetłumaczone łącznie na 19 języków, między innymi: francuski, włoski, niemiecki, holenderski, japoński i tajski.

Obecnie autorka mieszka w Londynie i pracuje nad kolejnymi powieściami. Jej pasje to psychologia człowieka, gotowanie eksperymentalne, nurkowanie i Malta. Ma kota birmańskiego.

Bibliografia:

Powieści obyczajowe (jako Serena Mackesy):
• „The Temp” (1999),
• „Virtue” (2000),
• „Simply Heaven” (2002),
• „Hold My Hand” (2008).

Thrillery (jako Alex Marwood):
• „The Wicked Girls”, 2012 (wyd. pol. „Dziewczyny, które zabiły Chloe”, Wydawnictwo Albatros, 2015, przeł. Magdalena Koziej),
• „The Killer Next Door”, 2014 (wyd. pol. „Zabójca z sąsiedztwa”, Wydawnictwo Albatros, 2016, przeł. Magdalena Koziej),
• „The Darkest Sec

99 lat temu zginął Czerwony Baron – as lotnictwa z Wrocławia

99 lat temu, 21 kwietnia 1918 roku zginął Czerwony Baron – as niemieckiego lotnictwa Manfred von Richthofen. Słynny lotnik urodził się w 1892 roku w Borku (niem. Kleinburg), który jest obecnie częścią Wrocławia. Richthofenowie byli pruską rodziną arystokratyczną, od wieków siedzącą na Śląsku i legitymującą się tytułem barona (Freiherr). Gdy Manfred był jeszcze małym chłopcem, rodzina przeniosła się do Świdnicy. W wieku 19 lat wstąpił do wojska, gdzie początkowo służył w kawalerii.

Gdy wybuchła I wojna światowa, brał udział w działaniach na froncie wschodnim (na ziemiach polskich w zaborze rosyjskim). Przeniesiony na front zachodni, został lotnikiem – początkowo w oddziałach rozpoznania, następnie brał udział w bombardowaniach, a wreszcie we wrześniu 1916 roku został pilotem w eskadrze myśliwskiej. Prędko zestrzelił 5 samolotów nieprzyjaciela.

Przeżywalność lotników nie była wówczas zbyt wysoka. Po śmierci dowódcy i mentora Richthofena, śląski arystokrata stał się wkrótce najskuteczniejszym asem niemieckiego lotnictwa. Swoje samoloty (wpierw dwupłatowce, potem trójpłatowce) nakazał malować na czerwono, czym wśród wrogów zyskał sobie przydomek Czerwony Baron. Francuzi z kolei nazywali go „Czerwonym Diabłem”, a sami Niemcy „czerwonym lotnikiem bojowym”. Richthofen otrzymał dowództwo nad eskadrą, potem awansował na dowódcę pułku. Został udekorowany licznymi odznaczeniami, w tym najwyższym pruskim orderem wojskowym Pour le Mérite, a także napisał wspomnienia.

Manfred von Richthofen zestrzelił przynajmniej 80 samolotów przeciwnika, a przynajmniej tyle jego podniebnych zwycięstw oficjalnie potwierdzono. Jego sława rosła, stał się symbolem niemieckiej armii i bohaterem całego narodu. Dowództwo chciało wycofać go na tyły, bojąc się, że zginie. Jednak Czerwony Baron odmówił.

Czerwony Baron – śmierć

W dniu 21 kwietnia 1918 roku baron Manfred von Richthofen wyruszył w swój ostatni lot bojowy. Nad Morlancourt (Francja, departament Somma) patrol „Czerwonego Barona” stoczył walkę z lotnikami brytyjskimi pod dowództwem Kanadyjczyka Arthura „Roya” Browna. Dowódcy starli się, a jednocześnie żołnierze australijscy w okopach na dole otworzyli ogień z karabinów maszynowych. Niemiec został trafiony i pomimo że zdołał wylądować, zmarł od rany.

Długo trwały spory o to, komu należy „zaliczyć” strącenie słynnego asa. Wydaje się, że śmiertelny okazał się pocisk wystrzelony przez Australijczyka, sierżanta Snowy Evansa. Alianci pochowali swojego przeciwnika z pełnymi honorami wojskowymi. Jego ciało kilkakrotnie potem przenoszono, ostatecznie w 1975 roku spoczęło w rodzinnym grobie w Wiesbaden.

Dywizjonem Richthofena dowodził potem Hermann Göring, późniejszy dygnitarz III Rzeszy i zbrodniarz nazistowski. Warto też wspomnieć, że Manfred miał młodszego brata imieniem Lothar, który również był asem myśliwskim (przeżył wojnę i latał dalej jako pilot cywilny – zginął w katastrofie w 1922 roku).

źródło: https://wdolnymslasku.com/2017/04/21/99-lat-temu-zginal-czerwony-baron-as-lotnictwa-rodem-z-dolnego-slaska/