99 lat temu zginął Czerwony Baron – as lotnictwa z Wrocławia

99 lat temu, 21 kwietnia 1918 roku zginął Czerwony Baron – as niemieckiego lotnictwa Manfred von Richthofen. Słynny lotnik urodził się w 1892 roku w Borku (niem. Kleinburg), który jest obecnie częścią Wrocławia. Richthofenowie byli pruską rodziną arystokratyczną, od wieków siedzącą na Śląsku i legitymującą się tytułem barona (Freiherr). Gdy Manfred był jeszcze małym chłopcem, rodzina przeniosła się do Świdnicy. W wieku 19 lat wstąpił do wojska, gdzie początkowo służył w kawalerii.

Gdy wybuchła I wojna światowa, brał udział w działaniach na froncie wschodnim (na ziemiach polskich w zaborze rosyjskim). Przeniesiony na front zachodni, został lotnikiem – początkowo w oddziałach rozpoznania, następnie brał udział w bombardowaniach, a wreszcie we wrześniu 1916 roku został pilotem w eskadrze myśliwskiej. Prędko zestrzelił 5 samolotów nieprzyjaciela.

Przeżywalność lotników nie była wówczas zbyt wysoka. Po śmierci dowódcy i mentora Richthofena, śląski arystokrata stał się wkrótce najskuteczniejszym asem niemieckiego lotnictwa. Swoje samoloty (wpierw dwupłatowce, potem trójpłatowce) nakazał malować na czerwono, czym wśród wrogów zyskał sobie przydomek Czerwony Baron. Francuzi z kolei nazywali go „Czerwonym Diabłem”, a sami Niemcy „czerwonym lotnikiem bojowym”. Richthofen otrzymał dowództwo nad eskadrą, potem awansował na dowódcę pułku. Został udekorowany licznymi odznaczeniami, w tym najwyższym pruskim orderem wojskowym Pour le Mérite, a także napisał wspomnienia.

Manfred von Richthofen zestrzelił przynajmniej 80 samolotów przeciwnika, a przynajmniej tyle jego podniebnych zwycięstw oficjalnie potwierdzono. Jego sława rosła, stał się symbolem niemieckiej armii i bohaterem całego narodu. Dowództwo chciało wycofać go na tyły, bojąc się, że zginie. Jednak Czerwony Baron odmówił.

Czerwony Baron – śmierć

W dniu 21 kwietnia 1918 roku baron Manfred von Richthofen wyruszył w swój ostatni lot bojowy. Nad Morlancourt (Francja, departament Somma) patrol „Czerwonego Barona” stoczył walkę z lotnikami brytyjskimi pod dowództwem Kanadyjczyka Arthura „Roya” Browna. Dowódcy starli się, a jednocześnie żołnierze australijscy w okopach na dole otworzyli ogień z karabinów maszynowych. Niemiec został trafiony i pomimo że zdołał wylądować, zmarł od rany.

Długo trwały spory o to, komu należy „zaliczyć” strącenie słynnego asa. Wydaje się, że śmiertelny okazał się pocisk wystrzelony przez Australijczyka, sierżanta Snowy Evansa. Alianci pochowali swojego przeciwnika z pełnymi honorami wojskowymi. Jego ciało kilkakrotnie potem przenoszono, ostatecznie w 1975 roku spoczęło w rodzinnym grobie w Wiesbaden.

Dywizjonem Richthofena dowodził potem Hermann Göring, późniejszy dygnitarz III Rzeszy i zbrodniarz nazistowski. Warto też wspomnieć, że Manfred miał młodszego brata imieniem Lothar, który również był asem myśliwskim (przeżył wojnę i latał dalej jako pilot cywilny – zginął w katastrofie w 1922 roku).

źródło: https://wdolnymslasku.com/2017/04/21/99-lat-temu-zginal-czerwony-baron-as-lotnictwa-rodem-z-dolnego-slaska/

Polish Cinema for Beginners – “Hiszpanka” Łukasza Baryczka

Przed nami finał 8. sezonu Polish Cinema for Beginners – 27 kwietnia zakończymy filmową podróż po Polsce jednym z najoryginalniejszych i najbardziej stylowych polskich filmów początku XXI wieku. Ostatnim tytułem sezonu opowiadającego o polskich miastach będzie poznańska “Hiszpanka” Łukasza Barczyka.

Powstanie Wielkopolskie – jedyne zwycięskie w historii Polski – doprowadziło w 1918 roku do odrodzenia państwa po 123 latach zaborów. Wybuchło w Poznaniu po przyjeździe do Hotelu Bazar wybitnego pianisty Ignacego Paderewskiego. Jednak, w dotarciu do Poznania próbuje muzykowi przeszkodzić telepata Dr Abuse (w tej roli amerykański aktor Crispin Glover znany z filmów takich jak „Powrót do przyszłości”, „Dzikość serca” czy „Aniołki Charliego”) wmawiający Paderewskiemu objawy hiszpanki – grypy, która w latach 1918-19 pochłonęła więcej ofiar niż I wojna światowa. Do walki stanąć muszą więc nie tylko armaty, ale i duchy – Łukasz Barczyk utrwala legendę powstania nie poprzez historyczną rekonstrukcję, a odwołując się do świata fantazji, spirytyzmu, atmosfery epoki. Zrealizowany za zawrotną sumę 25 000 000 złotych film oszałamia kostiumami, scenografią, efektami specjalnymi film.

Zwiastun filmu “Hiszpanka”

Organizowane od 2012 roku Polish Cinema for Beginners skierowane jest do zainteresowanych historią polskiego kina, w szczególności do publiczności obcojęzycznej – to pierwszy w skali Polski program filmowy tak bezpośrednio zwracający się do obcokrajowców, którzy często nigdy wcześniej nie mieli okazji, by poznać polską kinematografię. Całość odbywa się w języku angielskim, aby wszyscy mieszkańcy Wrocławia – bez względu na to skąd pochodzą – mogli poznać polską kulturę, obyczajowość, historię.  Podczas poprzednich edycji widzowie obejrzeli m.in. “Matkę Joannę od Aniołów” Jerzego Kawalerowicza, “Człowieka z marmuru” Andrzeja Wajdy, “Rewers” Borysa Lankosza czy „W ciemności” Agnieszki Holland. W 8. sezonie Polish Cinema for Beginners przybliżamy krajobrazy, historię i specyfikę polskich miast.

Pokaz “Hiszpanki” odbędzie się 27 kwietnia o godzinie 19:00 w Kinie Nowe Horyzonty. Bilety nabyć można przed seansami w kasach kina i na stronie KinoNH.pl. Więcej informacji na temat projektu znajdą Państwo na: PolishCinema.com.pl i facebook.com/PolishCinema. Na Polish Cinema for Beginners zaprasza Wrocławska Fundacja Filmowa.