Dni Filmowe LUX 2018 [29-31 października]

Gratka dla koneserów kina europejskiego: Dni Filmowe LUX 2018 już od 29 do 31 października we Wrocławiu.

Biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu zaprasza wszystkich miłośników dobrego kina rodem ze Starego Kontynentu na Dni Filmowe LUX 2018. Podczas tegorocznych seansów widzowie będą mieli okazję obejrzeć dwa z trzech obrazów nominowanych do Nagrody Filmowej LUX 2018 – „Styx” i „The other side of everything” – oraz „Twarz” w reżyserii Małgorzaty Szumowskiej, czyli jedyny polski film, który zakwalifikował się do finałowej dziesiątki. Po każdym ze wspomnianych obrazów będzie miała miejsce debata moderowana przez dziennikarza filmowego Jana Pelczara. Czekamy na Was od 29 do 31 października w Kinie Nowe Horyzonty.

Nie masz pomysłu na pierwszy weekend listopada? Zobacz nasze propozycje!

Przyznawana co roku Nagroda Filmowa LUX została ustanowiona w 2007 roku przez Parlament Europejski jako wyraz wsparcia dla kulturowej i językowej różnorodności Europy. Promuje obrazy, które są próbą znalezienia odpowiedzi na nurtujące współczesnych Europejczyków pytania dotyczące tożsamości i wartości, a jednocześnie uzmysławiają poszczególnym ludziom i społeczeństwom nie tylko własną rzeczywistość, ale też rzeczywistość innych ludzi i społeczeństw.

Stworzeniu tego wyróżnienia przyświecały dwa cele: ułatwienie dystrybucji ambitnych filmów powstających na Starym Kontynencie oraz podsycenie publicznej debaty na temat Europy – panujących w niej wartości i ważnych kwestii społecznych. Nagroda Filmowa LUX promuje historie, które są czymś więcej niż tylko źródłem rozrywki.

W jaki sposób mają zostać osiągnięte te cele? W ułatwieniu obiegu filmów pomaga stworzenie dla finałowej trójki napisów w 24 językach urzędowych Unii Europejskiej, co znacząco pomaga w wykonaniu krajowych kopii oraz pakietów kina cyfrowego (DCP) dla każdego z 28 państw członkowskich. Co więcej, film, który w listopadzie zostanie ogłoszony laureatem Nagrody LUX, będzie zaadaptowany do potrzeb osób niedowidzących i niedosłyszących.

W związku z przyznaniem Nagrody w każdym z krajów UE organizowane są również Dni Filmowe LUX, które pobudzają zainteresowanie kinem Starego Kontynentu oraz przyciągają szerokie rzesze widzów.

To właśnie podczas Dni Filmowych nadarza się idealna okazja do podjęcia dyskusji na temat problemów poruszanych w finałowych produkcjach – zarówno w debatach toczonych na żywo, tuż po zakończeniu seansów, jak i tych, które przenoszą się do mediów społecznościowych. Widzowie mogą dzielić się spostrzeżeniami oraz głosować na swój ulubiony film na stronie internetowej Nagrody Filmowej LUX (www.luxprize.eu) lub na jej profilu na Facebooku. Obraz, który zdobędzie najwięcej głosów, otrzyma Nagrodę Publiczności w ramach Nagrody Filmowej LUX na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach w 2019 roku. Ceremonia ta będzie zwieńczeniem edycji z 2018 roku, a zarazem inauguracją kolejnej – wtedy bowiem ogłoszona zostanie finałowa dziesiątka filmów nominowanych do Nagrody za rok 2019.

Zaproszenia na pokazy Dni Filmowe LUX 2018 można odebrać od 22 października w Biurze Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu przy ul. Widok 10 oraz w kasach Kina Nowe Horyzonty.

Kalendarz projekcji w Kinie Nowe Horyzonty
ul. Kazimierza Wielkiego 19a/21, godz. 19.00, sala nr 5

• 29.10.2018 „Styx”, reż. Wolfgang Fischer (Niemcy, Austria)
• 30.10.2018 “The other side of everything”, reż. Mila Turajlic (Serbia, Francja, Katar)
• 31.10.2018 „Twarz”, reż. Małgorzata Szumowska (Polska)

Więcej informacji o festiwalu i prezentowanych filmach dostępnych jest na stronie www.europarl.europa.eu/poland/pl/biuro_we_wroclawiu oraz www.luxprize.eu.

American Film Festival 2018 w Kinie Nowe Horyzonty

Kino Nowe Horyzonty zaprasza na dziewiątą edycję American Film Festival 2018. Całość potrwa do 28 października. W programie są hity festiwali Sundance i Tribeca, retrospektywa Hala Ashby’ego oraz kino Hollywood.

Szukasz więcej informacji o wydarzeniach filmowych? Zobacz to.

Widzowie będą mieli okazję zobaczyć kino USA z górnej półki. Na festiwalu przedstawiony zostanie nowy film Gusa van Santa – „Bez obaw, daleko nie zajdzie”, w którym główną rolę odgrywa Joaquin Phoenix. Chętni będą mogli obejrzeć dzieło Nathana Zellnera i Davida Zellnera, pt. „Damulka” z Robertem Pattinsonem i Mią Wasikowską. Pojawią się także takie tytuły jak „Zwierzęta Ameryki” Barta Laytona, czy „Zaślepieni” Carlosa Lópeza Estrady.

Bilety dostępne online lub oraz w kasach kina. Zobacz kalendarz projekcji filmów.

Filmy wrocławskich twórców powalczą o nagrody na tegorocznym festiwalu filmowym w Gdyni

Lista filmów, które powalczą o Złote Lwy podczas 43. Festiwalu Filmowego w Gdyni

Dwa debiuty – “Dziura w głowie” Piotra Subbotko, i “Juliusz” Aleksandra Pietrzaka, trzy filmy drugie: “Krew Boga” Bartosza Konopki, “Wilkołak” Adriana Panka i “Fuga” Agnieszki Smoczyńskiej oraz “7 uczuć” Marka Koterskiego, “Autsajder” Adama Sikory, “Eter” Krzysztofa Zanussiego, “Jak pies z kotem” Janusza Kondratiuka, “Kamerdyner” Filipa Bajona, “Kler” Wojciecha Smarzowskiego, “Pewnego razu w listopadzie” Andrzeja Jakimowskiego, “Twarz” Małgorzaty Szumowskiej, “Ułaskawienie” Jana Jakuba Kolskiego, “Zabawa, zabawa” Kingi Dębskiej i “Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego.

W Konkursie Inne Spojrzenie o Złoty Pazur rywalizować będzie osiem produkcji. Debiuty: “53 wojny” Ewy Bukowskiej, “Dzień czekolady” Jacka Piotra Bławuta, “Jeszcze dzień życia” Damiana Nenowa i Raula de la Fuente, “Moja polska dziewczyna” Ewy Banaszkiewicz i Mateusza Dymka, “Nina” Olgi Chajdas oraz “Okna, okna” Wojciecha Solarza”. Drugie filmy: “Monument” Jagody Szelc i “Nie zostawiaj mnie” Grzegorza Lewandowskiego.

źródło: radiowroclaw.pl

Kino w prozie – cykl filmowy

27 czerwca w klubie Proza odbędzie się spotkanie z Wojciechem Bonowiczem, poetą i publicystą, tegorocznym finalistą Nagrody im. Wisławy Szymborskiej oraz Nagrody Literackiej Nike. Z kolei tydzień później czeka nas, zapowiadająca się niezwykle ciekawie, rozmowa Irka Grina z Ziemowitem Szczerkiem, jednym z najciekawszych współczesnych polskich pisarzy, publicystą oraz laureatem Paszportu „Polityki”. Ponadto w każdy czwartek lipca zapraszamy do klubu Proza na podwójne wieczory autorskie w ramach współorganizowanego przez Wrocławski Dom Literatury Miesiąca Spotkań Autorskich. Rusza także nowy, niedzielny cykl filmowy.

Po majowej edycji Międzynarodowego Festiwalu Poezji Silesius do Wrocławskiego Domu Literatury powracają Salony Silesiusa, czyli spotkania poetyckie stanowiące łącznik pomiędzy kolejnymi edycjami festiwalu. Bohaterem spotkania czerwcowego, które odbędzie się już w środę 27 czerwca o 19:00, będzie Wojciech Bonowicz, poeta i publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego”. Z autorem tomiku „Druga ręka”, za który w tym roku autor został nominowany do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej i Nagrody Literackiej Nike, rozmawiać będzie prof. Andrzej Zawada (dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Poezji Silesius) i Irek Grin (dyrektor Wrocławskiego Domu Literatury). Wstęp wolny.

Z kolei w pierwszy czwartek lipca (5 lipca, 19:00) zapraszamy na wyjątkową, bo odbywającą się w ramach Miesiąca Spotkań Autorskich, odsłonę cyklu „Trzy czwarte. Rozmowy o literaturze”, której gościem będzie Ziemowit Szczerek, jeden z najciekawszych współczesnych polskich pisarzy, publicysta oraz laureatem Paszportu „Polityki”. Pretekstem do rozmowy, którą poprowadzi Irek Grin (pomysłodawca cyklu, dyrektor Wrocławskiego Domu Literatury) będzie niedawna premiera najnowszej książki Szczerka – „Siwy dym albo pięć cywilizowanych plemion”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarne. Partnerem spotkania jest Tauron Polska Energia SA oraz Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu. Wstęp wolny.

Cały lipiec w Prozie zapowiada się bardzo literacko.

W każdy czwartek odbywać się tu będą podwójne wieczory autorskie w ramach współorganizowanego przez Wrocławski Dom Literatury Miesiąca Spotkań Autorskich – festiwalu tworzonego we Wrocławiu przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Poza Ziemowitem Szczerkiem odwiedzą nas m.in. Zyta Rudzka czy Katarzyna Boni, ale także zagraniczni pisarze: Gonca Özmen, Oya Baydar, Haydar Karataş, Vít Kremlička i Lale Müldür.

Miesiąc Spotkań Autorskich (MSA) to festiwal literacki, który Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu współorganizuje razem z partnerami z Czech, Słowacji i Ukrainy już po raz ósmy. W tym roku 62 autorów (polskich i zagranicznych) zaprezentuje się w ciągu 31 dni podczas ponad 300 równolegle odbywających się spotkań autorskich w 5 miastach Europy Środkowej i Wschodniej (mowa tu o Wrocławiu, Brnie, Ostrawie, Koszycach i Lwowie). Gościem honorowym tej edycji będzie Turcja, która wystawi aż 31-osobową reprezentację składającą się z wybitnych poetów, powieściopisarzy czy dramaturgów (m.in.: Nedim Gürsel, Oya Baydar, Tuna Kiremitçi, Özgür Mumcu, Şebnem İşigüzel, Murat Özyaşar, Gaye Boralıoğlu, Tarik Tufan, Iskender Pala, Aslı Perker, Ayfer Tunc, Yadé Kara).

Podobnie jak w latach poprzednich Miesiąc Spotkań Autorskich to także okazja do spotkań z najciekawszymi twórcami literatury polskiej. Czytelnicy będą mogli posłuchać rozmów z Olgą Tokarczuk, Wiolettą Grzegorzewską, Marcinem Wrońskim, Ziemowitem Szczerkiem, Pawłem Sołtysem, Krzysztofem Vargą, Katarzyną Boni czy Weroniką Gogolą. Oficjalne otwarcie Miesiąca Spotkań Autorskich we Wrocławiu odbędzie się 2 lipca o godzinie 19:00 w Mediatece (plac Teatralny 5). Festiwal zainauguruje spotkanie z mistrzem reportażu specjalizującym się w problematyce tureckiej – Witoldem Szabłowskim. Z kolei o godz. 20:30 wystąpi pierwszy gość z Turcji – Tuna Kiremitçi (pisarz i muzyk). Pełny program MSA znaleźć można pod adresem: www.msa.wroclaw.pl.

Tradycyjnie w każdą niedzielę wieczorem Proza będzie się zmieniała w kino. Od lipca rusza nowy cykl filmowy Kino w Prozie: Laureaci Oscarów, a godzina seansów zmienia się na 19:00. Na dużym ekranie w klubie zobaczymy filmy reżyserii laureatów Oscarów, jednak nie oznacza to, że będą to zawsze akurat filmy nagrodzone. Obejrzymy współczesne obrazy wybitnych twórców, ale postaramy się również przypomnieć te nieco starsze czy mniej znane. Nie zabraknie produkcji takich mistrzów jak: Alejandro González Iñárritu, Danny Boyle czy Steven Spielberg. Nowy cykl zostanie zainaugurowany właśnie filmem Stevena Soderbergha, którego produkcje nagradzane były na rozlicznych festiwalach. Wakacje to idealny czas, by nadrobić zaległości z dziedziny kinematografii. W klubie Proza można to zrobić bezpłatnie, a do tego zasiadając w wygodnych leżakach.

Miesiąc Spotkań Autorskich rusza 2 lipca.

Data:
27 czerwca 2018 – 31 lipca 2018

Lokalizacja:
Wrocławski Dom Literatury
Przejście Garncarskie 2
50-107 Wrocław

źródło: pik.wroclaw.pl

W Gdyni film Zgoda o komunistycznym obozie pracy

W Gdyni pokazany zostanie dziś między innymi obraz o komunistycznym obozie pracy czyli film Zgoda. Debiut reżyserski Macieja Sobieszczańskiego, startuje w Konkursie Głównym 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych i walczy o Grand Prix czyli Złote Lwy.

Film Zgoda ukazuje historię stworzonego w 1945 roku w Świętochłowicach na Śląsku przez komunistów obozu pracy dla Niemców, Ślązaków i Polaków w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się obóz posiłkowy KL Auschwitz Birkenau.

Maciej Sobieszczański wyjaśnia, że zrobił film o mało znanych wydarzeniach, które pokazują inne oblicze wojennych losów Polaków. Reżyser tłumaczy, że w tym filmie zrywa z archetypem Polaka ofiary i opowiada o II wojnie światowej z perspektywy ludzi, którzy dokonują “pewnego odwetu”. Maciej Sobieszczański wyjaśnia, że chciał, by widzowie po obejrzeniu filmu zrozumieli, że wszyscy, którzy znaleźli się w tym obozie są przegrani.

Film Zgoda – historia

Osią dramaturgiczną filmu jest historia młodego chłopaka – Franka, który zgłasza się do pracy w obozie, by ratować uwięzioną przez komunistów dziewczynę w której się kocha. Podczas pracy daje się wciągnąć w machinę brutalnej przemocy wobec więźniów. Małgorzata Sobieszczańska autorka scenariusza tłumaczy, że ten film pokazuje mroczną stronę ludzkiej natury. Scenarzystka dodaje, że w obozie byli osadzeni młodzi i starsi ludzie. Młodzi byli również ludzie, którzy go prowadzili – komendant miał 26 lat. Dopuścili się oni niezwykle brutalnych czynów i zbrodni, przez co ten film stawia pytanie “co stało się z ludźmi, którzy tam trafili”.

W filmie jedną z głównych ról, Niemca osadzonego w obozie, gra Jakub Gierszał. Aktor wyjaśnia, że tworząc swojego bohatera, wspierał się wspomnieniami byłego więźnia Gerharda Gruszki, który swoje przeżycia opisał w książce. Aktor tłumaczy, że dzięki jego wspomnieniom zrozumiał, że siłę do przetrwania dawała wtedy nadzieja, że dobro zwycięży. Jakub Gierszał dodaje, że ten film opowiada o prostych emocjach, o złu, które wyzwala się w człowieku w obozowych okolicznościach.

Film Zgoda oparty o pewne fakty

Obóz “Zgoda” podlegający komunistycznemu Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego funkcjonował około 10 miesięcy, zginęło w nim około 2 i pół tysiąca ludzi.

W sumie w tym roku o Grand Prix festiwalu w Gdyni walczy 17 filmów w tym 8 debiutów. Laureatów poznamy w sobotę wieczorem, a patronat medialny nad festiwalem objęła Radiowa Jedynka i Program Trzeci Polskiego Radia.

Informacyjna Agencja Radiowa IAR Witold Banach/sk

Film o życiu i karierze piłkarskiej Jana Banasia

Film o życiu i trudnej karierze piłkarskiej Jana Banasia pod tytułem “Gwiazdy” od dziś w kinach. Jego reżyserem jest Jan Kidawa-Błoński, którego zainspirowała historia jednego z “Orłów Górskiego”, znakomitego piłkarza m.in. Górnika Zabrze, z którym zagrał w finale Pucharu Zdobywców Pucharów.

Reżyser wyjaśnia, że “Gwiazdy” to film nie tylko o sporcie, ale przede wszystkim o trudnym życiu Jana Banasia. To jest- jak mówi- portret sportowca, który jest człowiekiem “z krwi i kości”, który przeżywa dylemat i stoi przed poważnymi wyborami. Z jednej strony chce poświęcić wszystko piłce nożnej, z drugiej strony kocha piękną dziewczynę i z czegoś musi rezygnować.

PRL a życie Jana Banasia

Jan Kidawa-Błoński podkreśla, że ważnym elementem filmu jest też ukazanie jak komunistyczny reżim wpływał na życie ówczesnych sportowców. Władze spowodowały, że będący u szczytu kariery Jan Banaś nie mógł wziąć udziału ani w Igrzyskach Olimpijskich ani w Mistrzostwach Świata, które odbywały się w Niemczech, a główną przyczyną był to, że urodził się w Berlinie a jego ojciec był Niemcem.

Janowi Banasiowi film “Gwiazdy” się podobał, ale też obudził w nim wspomnienia, bo – jak mówił – właśnie tak wyglądało jego życie, które było pełne wzlotów i upadków. Najtrudniejsze do zaakceptowania było to, że jako młody sportowiec, z niezrozumiałych przyczyn, nie mógł pojechać na najważniejsze imprezy sportowe.

W rolę Jana Banasia wcielił się Mateusz Kościukiewicz. Aktor podkreślał, że chciał pokazać że można, mimo trudnych decyzji, porażek, upadków, złych decyzji i ich konsekwencji, podnieść się, walczyć dalej i próbować realizować swoje talenty i pasje.

W rolę przyjaciela i rywala Jana Banasia wcielił się Sebastian Fabijański, który uważa, że film dotyka ważnego aspektu naszego życia, jakim jest rywalizacja, zarazem będzie na pewno gratką dla wielbicieli piłki nożnej. Jego zdaniem, film będzie szczególnie ciekawy dla osób z pokolenia, które pamięta największe sukcesy polskiej reprezentacji w piłce nożnej czy Górnika Zabrze, ponieważ będzie można zobaczyć archiwalne fragmenty najważniejszych dla polskiej piłki fragmentów meczów, z komentarzem niezapomnianego Jana Ciszewskiego.

Na ekranie zobaczymy też między innymi: Karolinę Szymczak, Magdalenę Cielecką i Eryka Lubosa.

Informacyjna Agencja Radiowa IAR Witold Banach/dyd/sk

14. edycja Millennium Docs Against Gravity

14. edycja Millennium Docs Against Gravity zagości we Wrocławiu już między 12 a 21 maja. Jak co roku częścią wrocławskiej odsłony festiwalu będzie Grand Prix Dolnego Śląska. 14 filmów dokumentalnych z całego świata powalczy o Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3 000 euro.

Do dolnośląskiej nagrody nominowane zostały jedne z najciekawszych tytułów 14. edycji festiwalu – wśród nich m.in. nowe filmy Ulricha Seidla (“Safari”) i Siergieja Łoźnicy (“Austerlitz”), nominowany do Oscara obraz “Nie jestem twoim murzynem” Raoula Pecka czy poruszający portret charyzmatycznego niemieckiego artysty i teoretyka sztuki Josepha Beuysa (“Beuys. Sztuka to rewolucja” w reżyserii Andresa Veiela).

Pełna lista filmów nominowanych do Grand Prix Dolnego Śląska: https://bit.ly/2oHSKOF

O tym, który tytuł zostanie tegorocznym zdobywcą Grand Prix zadecyduje Jury w składzie: Agnieszka Wolny-Hamkało, Robert Gonera i Konrad Imiela. Imiela to aktor i reżyser, od 2006 roku kierujący Teatrem Muzycznym Capitol we Wrocławiu, a w latach 2006-2013 także wrocławskim Przeglądem Piosenki Aktorskiej. Gonera, kolejny w tegorocznym składzie jurorskim aktor, zagrał w kilkudziesięciu filmach (m.in. „Samowolka” Feliksa Falka, „Dług” Krzysztofa Krauzego, „Big Love” Barbary Białowąs), był współzałożycielem Dolnośląskiego Forum Filmowców i dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Scenarzystów INTERSCENARIO. Wolny-Hamkało – poetka, pisarka i publicystka – jest autorką m.in. książek („Lonty”, „Gospel”, „Ani mi się śni”) i szkiców poetyckich („Inicjał z offu”) oraz powieści „Zaćmienie” i „41 utonięć”. Ich decyzję poznamy 20 maja podczas gali wręczenia nagród w Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Zwiastun laureata Grand Prix Dolnego Śląska 2016 – filmu “Sonita”

Zeszłorocznym laureatem Grand Prix Dolnego Śląska była “Sonita” irańskiej reżyserki Rokhsareh Ghaem Maghami. Jury postanowiło nagrodzić tytuł, który w przejmujący sposób ukazuje los uchodźcy i los kobiety w męskim świecie, a także uczciwie przedstawia proces powstawania samego filmu – pisała o zwycięzcy kapituła A.D. 2016: Dorota Monkiewicz, Agnieszka Zwiefka i Adam Kruk.

W kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego oraz na stronie dcf.wroclaw.pl od dziś nabywać można festiwalowe bilety w cenach 12 i 15 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji). Przy zakupie 7 lub więcej biletów każdy z nich kosztuje tylko 10 złotych. Więcej informacji o wrocławskiej odsłonie Millennium Docs Against Gravity znajdą Państwo na naszej stronie na Facebooku.

Polish Cinema for Beginners – “Hiszpanka” Łukasza Baryczka

Przed nami finał 8. sezonu Polish Cinema for Beginners – 27 kwietnia zakończymy filmową podróż po Polsce jednym z najoryginalniejszych i najbardziej stylowych polskich filmów początku XXI wieku. Ostatnim tytułem sezonu opowiadającego o polskich miastach będzie poznańska “Hiszpanka” Łukasza Barczyka.

Powstanie Wielkopolskie – jedyne zwycięskie w historii Polski – doprowadziło w 1918 roku do odrodzenia państwa po 123 latach zaborów. Wybuchło w Poznaniu po przyjeździe do Hotelu Bazar wybitnego pianisty Ignacego Paderewskiego. Jednak, w dotarciu do Poznania próbuje muzykowi przeszkodzić telepata Dr Abuse (w tej roli amerykański aktor Crispin Glover znany z filmów takich jak „Powrót do przyszłości”, „Dzikość serca” czy „Aniołki Charliego”) wmawiający Paderewskiemu objawy hiszpanki – grypy, która w latach 1918-19 pochłonęła więcej ofiar niż I wojna światowa. Do walki stanąć muszą więc nie tylko armaty, ale i duchy – Łukasz Barczyk utrwala legendę powstania nie poprzez historyczną rekonstrukcję, a odwołując się do świata fantazji, spirytyzmu, atmosfery epoki. Zrealizowany za zawrotną sumę 25 000 000 złotych film oszałamia kostiumami, scenografią, efektami specjalnymi film.

Zwiastun filmu “Hiszpanka”

Organizowane od 2012 roku Polish Cinema for Beginners skierowane jest do zainteresowanych historią polskiego kina, w szczególności do publiczności obcojęzycznej – to pierwszy w skali Polski program filmowy tak bezpośrednio zwracający się do obcokrajowców, którzy często nigdy wcześniej nie mieli okazji, by poznać polską kinematografię. Całość odbywa się w języku angielskim, aby wszyscy mieszkańcy Wrocławia – bez względu na to skąd pochodzą – mogli poznać polską kulturę, obyczajowość, historię.  Podczas poprzednich edycji widzowie obejrzeli m.in. “Matkę Joannę od Aniołów” Jerzego Kawalerowicza, “Człowieka z marmuru” Andrzeja Wajdy, “Rewers” Borysa Lankosza czy „W ciemności” Agnieszki Holland. W 8. sezonie Polish Cinema for Beginners przybliżamy krajobrazy, historię i specyfikę polskich miast.

Pokaz “Hiszpanki” odbędzie się 27 kwietnia o godzinie 19:00 w Kinie Nowe Horyzonty. Bilety nabyć można przed seansami w kasach kina i na stronie KinoNH.pl. Więcej informacji na temat projektu znajdą Państwo na: PolishCinema.com.pl i facebook.com/PolishCinema. Na Polish Cinema for Beginners zaprasza Wrocławska Fundacja Filmowa.

10 przykazań dla Kaliny – premiera na Scenie na Świebodzkim

Trwają próby do 10 przykazań dla Kaliny. Wrocławska publiczność usłyszy piosenki z repertuaru Kaliny Jędrusik. Spektakl powstał na motywach sztuki „3 x Kalina” Michała Zabłockiego. To historia niepokornej aktorki, którą poznajemy oczami jej przyjaciół, Stanisława Dygata, wreszcie jej samej. Publiczność przeniesie się w czasie do głębokiej komuny. Lata 60-te ubiegłego stulecia to okres, który w Polsce i krajach demokracji ludowej „nakazywał prawidłowe zachowania”. Kalina nie zachowywała się, jak chciała władza.

10 przykazań dla Kaliny – materiał telewizji Echo24

W nowym monodramie na Scenie na Świebodzkim, w roli Kaliny, zobaczymy Monikę Bolly, znakomitą aktorkę Teatru Polskiego. Usłyszymy 10 monologów i 12 świetnych piosenek, które dla Kaliny pisali znakomici Wasowski&Przybora, Osiecka i Młynarski.

Bolly w roli Kaliny, Bolly jako ikona seksapilu – to trzeba zobaczyć. Stanisław Melski – reżyser spektaklu – powiedział, że na zrobienia Kaliny czekał aż 10 lat.

źródło: https://wdolnymslasku.com/2017/04/18/wkrotce-kolejna-premiera-na-scenie-na-swiebodzkim/

Pasja – 10 filmów które warto obejrzeć w okresie wielkanocnym

Okazuje się, że wystarczy sięgnąć do historii kinematografii, by przekonać się, że temat życia, męki i zmartwychwstania Jezusa od zawsze stanowił źródło inspiracji dla wielu twórców, a Pasja Mela Gibsona to zaledwie jeden z wielu owoców filmowej fascynacji tajemnicą Zbawienia.

Kiedy myślimy o słowie pasja, niejednemu z nas od razu na myśl przychodzi film Mela Gibsona o tym tytule. Rzeczywiście Pasja z 2004 r. to obraz przełomowy – nie tylko znakomity artystycznie, ale oddający także teologiczny sens męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, które znajduje się w centrum wiary chrześcijańskiej. Jednak gdy spojrzymy wstecz, okaże się, że próby ukazania misterium Zbawienia na dużym ekranie sięgają aż XIX wieku, kiedy kręcono krótkie reportaże ukazujące sceny z Drogi Krzyżowej, a pasja Chrystusa to motyw, po który chętnie sięgały największe autorytety w świecie kina. Pewien przełom przyniósł wiek XX, kiedy w 1903 r. francuski reżyser Lucien Nonguet stworzył swoje wielkie dzieło pt. „Męka Pańska”. Okazało się ono hitem kasowym. Ponad pół wieku później podobną popularność zyskała „Ewangelia wg św. Mateusza” Pierre’a Passoliniego – i choć nazwisko kontrowersyjnego twórcy budziło obawy osób wierzących, to obraz trafił na watykańską listę 45 filmów, które propagują wartości chrześcijańskie.

Takich tytułów traktujących zarówno o życiu, jak i męczeńskiej śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa jest znacznie więcej – poniżej prezentujemy dziesięć z nich, które warto obejrzeć w czasie Świąt Wielkiej Nocy.

1. „Męka Pańska” (1903, reż. Lucien Nonguet)

Czy film sprzed ponad 100 lat może być aktualny również dzisiaj? Owszem, a dowodem tego jest „Męka Pańska” Luciena Nongueta z 1903 r. Film ukazuje najważniejsze momenty z życia Jezusa Chrystusa. W większości przypadków twórcy trzymają się przekazu biblijnego, skupiając się na przedstawieniu nauczania i cudów Jezusa w wieku dojrzałym, z wyjątkiem scen z dzieciństwa, w których chłopiec pomaga Józefowi w pracy. Obraz był kręcony w Palestynie i Egipcie. Część scen została ręcznie pokolorowana, zaś w scenach przedstawiających cuda (np. chodzenie Chrystusa po wodzie) stosowano triki pokrewne tym z filmów Georges’a Mélièsa. Film odniósł duży sukces kasowy i artystyczny; do lat 50. XX w. bywał pokazywany w kinach parafialnych. 19 października 1995 znalazł się na watykańskiej liście 45 znaczących filmów, będąc przy tym najstarszym obrazem na niej.

2. „Ewangelia wg św. Mateusza” (1964, reż. Pier Paolo Passolini)

Ogromną popularność zyskała również „Ewangelia wg św. Mateusza” Pierre’a Passoliniego – i choć nazwisko kontrowersyjnego twórcy budziło obawy osób wierzących, to obraz trafił na watykańską listę filmów, które propagują wartości chrześcijańskie. Obraz to wierna ekranizacja Ewangelii wg św. Mateusza, która ukazuje biblijne losy od momentu zwiastowania Maryi, aż do śmierci i zmartwychwstania Jezusa.

3. „Opowieść wszech czasów” (1965, reż. Jean Negulesco, David Lean, George Stevens)

„Opowieść wszech czasów” to amerykański epicki film biblijny, zrealizowany w 1965 roku przez George’a Stevensa z wielkim rozmachem i z udziałem największych gwiazd światowego kina. Film przedstawia historię narodzin, życia oraz męczeńskiej śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. W głównej roli wystąpił szwedzki aktor Max von Sydow. Twórcy skupiają się na dorosłym życiu Chrystusa, pokazując jego nauczanie, czynienie cudów, zdobywanie wyznawców.

4. „Piłat i inni” (1972, reż. Andrzej Wajda)

Swoją cegiełkę do filmowych przedstawień Wielkiego Piątku dołożyli także Polacy – nie sposób tu nie wspomnieć o filmie Andrzeja Wajdy pt. „Piłat i inni”, w którym reżyser opierając się na „Mistrzu i Małgorzacie” Michaiła Bułkahowa nie tylko pokazuje historię zdrady Judasza, ale umieszczając akcję we współczesności, nadaje bohaterom opowieści cechy ponadczasowe.

5. „Jesus Christ Superstar” (1973, reż. Norman Jewison)

Pasja w popkulturze? A co jeśli przenieść historię zbawienia do świata popkultury? Tego niecodziennego zadania podjął się Norman Jewison, którego musical „Jesus Christ Superstar” przeszedł już do historii kina. Z piasków pustyni niczym fatamorgana wyłania się autokar. Wysiadają z niego młodzi ludzie, którzy zakładają kostiumy, wyładowują rekwizyty i rozpoczynają próbę widowiska, które przygotowują. Judasz jest pełen obaw i wątpliwości – nie wierzy, że Jezus jest Synem Bożym, uważa, że już wkrótce nie będzie w stanie zapanować nad tysiącami swoich wyznawców. Tymczasem Maria Magdalena również przeżywa rozterkę – nie jest pewna swoich uczuć do Jezusa. Na razie jednak układa go do snu i śpiewa mu słodką kołysankę…

6. „Jezus z Nazaretu” (1977, reż. Franco Zeffirelli)

Wielu krytyków uważa ten obraz za produkcję najlepszą w swoim gatunku, a z pewnością za najbardziej szczegółowy opis życia Jezusa. Film nie ogranicza się tylko do męczeństwa i śmierci Chrystusa, a prezentuje także jego wcześniejsze dzieje, także losy osób z Nim związanych. Film był ogromnym przedsięwzięciem, z wystawną scenografią i kostiumami. Bardzo dużym atutem dzieła jest gwiazdorska obsada, m.in.: Anne Bancroft (Maria Magdalena), Anthony Quinn (Kajfasz), Christopher Plummer (Herod Antypas) czy Michael York (Jan Chrzciciel). Najpiękniejszymi partiami filmu są sceny prezentujące Ostatnią Wieczerzę, scena sądu nad Chrystusem oraz kończące film Męka i Zmartwychwstanie.

7. „Syn Boży” (2014, reż. Christopher Spencer)

Nowa ekranizacja najsłynniejszej historii świata ukazuje całe życie Chrystusa – od narodzin przez Jego nauczanie, ukrzyżowanie aż po zmartwychwstanie. W poruszającym kinowym obrazie nakręconym z epickim rozmachem przez twórców bijącego rekordy popularności serialu „Biblia” w tytułowej roli można podziwiać portugalskiego aktora Diogo Morgado, a jako Marię pamiętną z dwukrotnie nominowanej do Złotego Globu roli w „Dotyku anioła” Romę Downey.

8. „Spotkanie” (2010, reż. David A.R. White)

Czy w dzisiejszych czasach można spotkać żywego Boga? O tym, że to możliwe, przekonuje się pięcioro bohaterów filmu „Spotkanie”, których losy pewnego razu krzyżują się w jednym czasie i miejscu. Wszyscy trafiają do przydrożnego zajazdu, którego Gospodarz zdaje się im kogoś przypominać. Czy będzie ich stać na powiedzenie Mu „tak” i uwierzenie, że spotkali Syna Bożego? Dobre, refleksyjne kino, które stawia najważniejsze pytania o sens i jakość naszej relacji z Bogiem.

9. „Zmartwychwstały” (2016, reż. Kevin Reynolds)

Kevin Reynolds, twórca filmu „Robin Hood – książę złodziei”, przedstawia historię zmartwychwstania Chrystusa. Na prośbę Poncjusza Piłata wpływowy rzymski setnik, Clavius, rozpoczyna śledztwo w sprawie rzekomego zmartwychwstania żydowskiego Mesjasza oraz poszukiwania zaginionego ciała Jezusa z Nazaretu. Ma to powstrzymać powstanie, do którego w 40 dni po zmartwychwstaniu Chrystusa dochodzi pośród ludu Jeruzalem.

10. „Chata” (2017, reż. Stuart Hazeldine)

Tegoroczna ekranizacja książkowego bestselleru Williama P. Younga pod tym samym tytułem. Mack jest szczęśliwym mężem i ojcem trojga wspaniałych dzieci. Pewnego dnia jego rodzinę dotyka tragedia. Najmłodsza córka Missy zostaje porwana. Wszelkie dowody wskazują na morderstwo, choć ciała nie udaje się odnaleźć. Mack popada w coraz głębszą rozpacz, która powoli oddziela go od świata i rodziny. Kilka lat po tragedii otrzymuje tajemniczy list z zaproszeniem do leśnej chaty, w której rozegrał się dramat Missy. List wydaje się pochodzić od samego Boga. Pełen wątpliwości i obaw Mack decyduje się na spotkanie z nieznanym, które okaże się być niezwykłym doświadczeniem pozwalającym zrozumieć sens rodzinnej tragedii i zupełnie inaczej spojrzeć na życie i świat.

źródło: https://wdolnymslasku.com/2017/04/15/10-filmow-o-chrystusie-ktore-warto-obejrzec-w-wielkanoc/